czwartek, 21 lipca 2022

W gorące lato Gorące myśli

 

W gorące lato

Gorące myśli 


Na szlaku

 Żeby choć blisko

Jakaś stodółka

Z sianem

Robilibyśmy  już to

Na ranem

 Turystyczne zapędy


 A kiedy światem

Zawładnęły ciemnie

Również zwiedzali

I Się i Wzajemnie

 Gdańskie zwiedzanie

Wycieczkowiczom

Z wioski Pokucia

Truł że Trójmiasto

Pochodzi od trucia

 Po kolei



Najpierw zaszumiało w głowie

A dopiero potem

Zaszumiało w  rowie

 


I niemałe zakłopotanie

 Cóż o mnie 

Mój Pan powie

Zamyśliła się

Pszenica Jarka

Jestem jeszcze 

Taka młoda

A utraciłam już

Wszystkie ziarnka

Owocobranie

 

Nie dla mnie Wiśnie

Nie dla mnie Czereśnie

Na jedne

Za późno


Na drugie

Za wcześnie

 

Profilowe podglądarki



Przez dziurkę w płocie

Przyglądał się Cnocie

A Cnota

Szła chwiejnym krokiem

Od płota  do płota

I było z tego

Więcej huku

Niż  w  wielkim mieście

Na fejsbuku

 Ahoj ahoj

Gdy  maszt gotów

To płyniemy

I przygoda

Nie z tej ziemi

Kanapka i kanapa

Jak my się znamy


Na te nasze lata

Najpierw kanapka

A potem kanapa

 

Ilustracje 

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

22.07.2022

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

I liczy się tylko to

  I liczy się tylko to Iluż z nas ma tylko To na głowie Co na to wszystko Twoja Kobieta powie   A jużci Jak całą swoją Arią ...